Osiedle Piosenka w każdym mieście!
"Osiedle Piosenki" w każdym mieście. To propozycja i apel, z którym chciałbym zwrócić się do mieszkańców i w władz miast w Polsce. Okazją jest 45 festiwal w Opolu.
Kilka miesięcy temu zwróciłem się za sprawa mediów z tą propozycją do mieszkańców Krakowa. Zaproponowałem, aby miast dawać nic niemówiących krakowianom nazw ulic Np. Gałęzowskiego, Umińskiej, Boratyńskiego lub brzydkich typu Gipsowa - powstało Osiedle, na którym drogi miały by patronów typu Marek Grechuta, Czesław Niemen lub też Prześlicznej wiolonczelistki czy też Beaty z Albatrosa. Kilka tysięcy osób głosowało i dyskutowało na forach w Internecie i antenie w/w mediów wyłaniając zwycięską "Prześliczną wiolonczelistę".
Za kilka lat będzie 50 lecie "festiwalu" i w tym czasie mogłoby powstać kilka takich osiedli w Polsce. Moim zdaniem przyszła pora, aby nobilitować ten rodzaj sztuki za pomocą nadawania nazw ulic z kilku ważnych powodów. Trudno odmówić wielkości i znaczenia Czesława Niemena czy Marka Grechuty i innych wybitnych twórców związanych z piosenką. Drugi powód to obecność w świadomości społecznej wielu elementów pochodzących z naszych piosenek (np. kamyk zielony) czy tytułów wielkich przebojów lub tez ważnych pieśni. Po trzecie to: nazwy ulic powinny służyć pomocą w ich odnalezieniu. Każdy zapamięta adres np. kancelarii adwokackiej z ulicy Pod Papugami lub też bez problemu trafi do przychodni ortodontycznej na ulicę Trzy Korony. To oczywiście żart, ale..czyż nie mam racji?
Więcej informacji TUTAJ
|